Wypróbuj za darmo
Udzielone odpowiedzi
Różanecznikom zagraża w zimie susza fizjologiczna oraz przemarznięcie pąków kwiatowych. Wszystko zależy od odmiany (są odmiany, które wytrzymują mrozy powyżej 20st.), miejsca posadzenia oraz od tego jak mroźna jest zima.
Znam przypadki gdy zima była łagodna, a jednak pąki przemarzły i odwrotnie zima była sroga i różaneczniki pięknie zakwitły wiosną.
Na przemarznięcie narażone są szczególnie młode krzewy, a w związku z tym, że jest za dużo niewiadomych radzę okryć (po pierwszych przymrozkach) krzewy włókniną lub chochołem ze słomy. Okrycia nie ściągać zbyt szybko wiosną, bo największe ryzyko pojawia się wraz z przymrozkami wiosennymi.
Jeszcze przed nadejściem zimy koniecznie należy je dobrze podlać, warto też wyściółkować np. korą glebę wokół nich.
Zabieg podlewania warto powtórzyć w połowie lub w końcu stycznia (w niemroźny dzień). Chyba, że nad opadami śniegu przeważa deszcz;)
Pozdrawiam i życzę pięknie kwitnących krzewów wiosną:))))
Znam przypadki gdy zima była łagodna, a jednak pąki przemarzły i odwrotnie zima była sroga i różaneczniki pięknie zakwitły wiosną.
Na przemarznięcie narażone są szczególnie młode krzewy, a w związku z tym, że jest za dużo niewiadomych radzę okryć (po pierwszych przymrozkach) krzewy włókniną lub chochołem ze słomy. Okrycia nie ściągać zbyt szybko wiosną, bo największe ryzyko pojawia się wraz z przymrozkami wiosennymi.
Jeszcze przed nadejściem zimy koniecznie należy je dobrze podlać, warto też wyściółkować np. korą glebę wokół nich.
Zabieg podlewania warto powtórzyć w połowie lub w końcu stycznia (w niemroźny dzień). Chyba, że nad opadami śniegu przeważa deszcz;)
Pozdrawiam i życzę pięknie kwitnących krzewów wiosną:))))
Mania
348
31 miesięcy temu