Wypróbuj za darmo

0

Kliknij aby zamknąć.

  Przycięłam róże, czy nie zmarzną?

Witajcie, moje róże wyrosły mi bardzo wysoko, a miały być krzaczaste nie pnące, za namową sąsiadki przycięłam je już w X, może w przyszłym roku będą niższe - obsypałam je ziemią i korą, ale czy one mi nie zmarzną?

Kaszmir

2208

31 miesięcy temu

Udzielone odpowiedzi

0

Kliknij aby zamknąć.
  nie powinny, zrobiłam w ubiegłym roku tak samo i w tym roku były piękniste. Zawsze stosuję taka sama zasadę i nie miałam problemu z przemarznięciem.

marimpex53

334tys

30 miesięcy temu

0

Kliknij aby zamknąć.
  Dzięki wielkie, uspokoiłaś mnie!!!

Kaszmir

2208

30 miesięcy temu

0

Kliknij aby zamknąć.
  Ja też przycinam róże na zimę, i wiosną jest wszystko ok, chociaż słyszałam, że jak są nie przycięte mają mniejsze prawdopodobieństwa przemarznięcia. Pozdrawiam.

monix

57076

30 miesięcy temu

0

Kliknij aby zamknąć.
  Najlepiej jest wybrać złoty środek.Ja co roku jesienią przycinam tylko jedną trzecią z wysokości, a jeszcze krócej obcinam na wiosnę.Wycinam wtedy pędy tak,aby oczka na pędach były skierowane na zewnątrz(zapobiega to zbyt mocnemu zagęszczaniu krzewu).Moje róże kwitną co roku okazale i bardzo długo, czego i Tobie również życzę.Pozdrawiam.

storczyk1

9632

30 miesięcy temu

0

Kliknij aby zamknąć.
  Dziękuję Wam za dobre rady, dopiero zaczynam zabawę z ogrodnictwem i muszę się jeszcze wiele, wiele.. nauczyć..

Kaszmir

2208

30 miesięcy temu

0

Kliknij aby zamknąć.
  Przycinam róże tak jak Storczyk1, a miniaturki tylko wiosną!
Już są wszystkie okryte na zimę przed mrozem. Pozdrawiam.

alicjam

296tys

30 miesięcy temu

0

Kliknij aby zamknąć.
  Róże przycinamy tylko wiosną, gdy nie istnieje juz ryzyko przymrozków. Późną jesienią przycina się tylko pędy chore i lekko podcina najdłuższe gałązki. Ale jeśli jednak przyciełaś juz swoje róże jesienią to należy je zabezpieczyć na zimę. Trzeba krzewy róż okopcować suchą ziemią - kopczyk o wys. około 20 cm. Trochę trudniej zabezpieczyć róże pienne - trzeba je delikatnie przygiąć do ziemi i okopcować koronę. Również młode róże pienne należy zdjąć z podpór i przykryć kopczykiem. Pozdrawiam

Rosa

3072

30 miesięcy temu

0

Kliknij aby zamknąć.
  Co do przycinania tylko wiosną to się nie zgodzę, ponieważ cięcia przeprowadza się cały okres wegetacyjny w zależności od tego jaki chcemy uzyskać efekt z tego cięcia. Jesień to pojęcie względne - pory roku tak sie pozmieniały że teraz - koniec listopada- jest całkiem ciepło. Nie kierujmy się porami roku tylko temperaturą. Jeżeli zapowiada sie juz przyjście nizszych temperatur to na dwa tygodnie przed zrezygnujmy z jakiegokolwiek cięcia. Taki czas w zupełności wystarczy aby roślina weszła w stan spoczynku.
W wielu mądrych książkach np jest napisane aby ostatnie koszenie trawnika przeprowadzić we wrzesniu- gdybym pozostawiła u swoich klientów trawniki od wrzesnia bez koszenia to by mnie na najbliższym drzewie powiesili.
Do Rosa - przyginanie róż piennych ma zastosowanie tylko u młodych drzewek- potem pień jest juz mocno zdrewniały i można uszkodzic drzewko. Wystarczy okryć koronę fizeliną lub zrobić czapeczkę z szarego papieru.
Do Kaszmir - radziłabym nie słuchac na przyszłość ślepo sąsiadek ale zastanowic sie dlaczego róże które miały być "krzaczaste"- jak piszesz a wyrosły wysokie.
Domyślam sie że chodzi o róże rabatowe. Tak czy inaczej przyczyn może byc kilka, np. intensywne cięcie w okresie wegetacji. Im mocniejsze cięcie tym szybszy rozrost ( pojawiaja sie tzw. wilki) - i tu sąsiadka nie miała racji. Cięcie przy ziemii spowoduje bardzo szybki rozrost na wiosnę. Możliwe tez że róże były zbyt agresywnie nawożone azotem, co tez mogło doprowadzić do "dzikiego" rozrostu. Istnieje tez opcja że zakupiona róża wcale nie miała byc "krzaczasta" :))

agness25

0

30 miesięcy temu

Dodaj odpowiedź

By dodać odpowiedź, musisz się zalogować.. Don't have an account? Załóż je w 15 sekund!.
Zadaj pytanie!
Reklama: