Wypróbuj za darmo
Jakie pnącze miałoby szansę utrzymać się w tych warunkach?
Pnącze na balkon
Szukam ładnego pnącza na balkon. Musi być dość odporne, bo balkon jest wystawiony na południową stronę i niestety dość narażony i na wiatry i chłody i słońce. Dość dobrze utrzymują się na nim różne iglaki - kosodrzewiny, świerk conica itp. ale np. berberysy przemarzły.Jakie pnącze miałoby szansę utrzymać się w tych warunkach?
Udzielone odpowiedzi
Na swoim balkonie, o podobnych warunkach (bardzo silne, zimne, zachodnie wiatry) posadzilam Clematis z Grupy Atragene "Cecile". Wcześnie kwitnąca (od kwietnia do maja) odmiana o ładnych, półpełnych, fioletowobłękitnych kwiatach. Bardzo mrozoodporna i mało wymagająca odmiana. Wytrzymuj bardzo silne wiatry i nawet nie smieci listkami. Po przekwitnieciu pojawiaja sie puchate pedzelki, ktore utrzymuja sie przez cala zime i wygladaja bardzo sympatycznie. Mojego klematiska trzymam w niesbyt obszernej donicy bo gdzies przeczytalam, ze ciasnota dla korzeni jest wskazana :) ponoc lepiej kwitna...nie moge yego stwierdzic jednoznacznie bo u mnie bardzo obficie kwitnie od 3 lat. Na zime donice wsadzam do "termosu" i przechowuje na balkonie.
Na tymze balkonie mam jszcze glicynie, ale jeszcze mi nie kwitla chociaz ma juz 4 lata. Moze jej jest za wietrznie?. Przz dwa lata mialam kobee, ale wlasciwie sasiedzi nad mna mieli z niej radosc, a ja jedynie podlewanie, ale za to milo sasiedzi sie ze mna witali :). Co roku przynosze na balkon (z przechowalni ogrodowej u sasiadow :)) 3 odmiany klematisow wielkokwiatowych. Kwitna na tym balkonie jak szalone. Jeszcze jeden pomysl na pnacza na taki balkon: passiflora, ale nadaja sie tylko odmiany o lisciach piecio lub siedmiokalpowych (zupelnie nie wiem dlaczego to tak sie nazywa, a chodzi o lisc podobny z wygladu do liscia kasztanowca, taki rozcapizony :)). Oczywiscie na zime zabieram passiflory do mieszkania do chlodnego pokoju. Tyle moge podpowiedziec.
Na tymze balkonie mam jszcze glicynie, ale jeszcze mi nie kwitla chociaz ma juz 4 lata. Moze jej jest za wietrznie?. Przz dwa lata mialam kobee, ale wlasciwie sasiedzi nad mna mieli z niej radosc, a ja jedynie podlewanie, ale za to milo sasiedzi sie ze mna witali :). Co roku przynosze na balkon (z przechowalni ogrodowej u sasiadow :)) 3 odmiany klematisow wielkokwiatowych. Kwitna na tym balkonie jak szalone. Jeszcze jeden pomysl na pnacza na taki balkon: passiflora, ale nadaja sie tylko odmiany o lisciach piecio lub siedmiokalpowych (zupelnie nie wiem dlaczego to tak sie nazywa, a chodzi o lisc podobny z wygladu do liscia kasztanowca, taki rozcapizony :)). Oczywiscie na zime zabieram passiflory do mieszkania do chlodnego pokoju. Tyle moge podpowiedziec.
Polecam wszystkie jednoroczne, najmniej uciążliwe, w zimie nie straszą szare patyki,poza bluszczami i częsciowo czmieliną, /oba gatunki nie kwitną ciekawie/ nie znam zimozielonych pnączy.Ponadto przy jednorocznych mozna mieć corocznie inne barwy i kwiaty. Przynajmniej nie ma monotonii i się nie znudzą.
Myślę, że można by spróbować np z akebią pięciolistkową; jeżeli to duży balkon i są do dyspozycji mocne podpory to wchodzi w grę milin amerykański i glicynia chińska. Myślę, że wiciokrzew też by sobie poradził. Ładne są powojniki ale nie wiem czy troche nie za kruche na wietrzny balkon. Jest też fajne pnącze kobea pnąca ale to jednoroczne. Pozdrawiam
GardenPuzzlemrafal
7208
40 miesięcy temu