Przy zakupie krzewu różanecznika, ogrodnik poradził mi aby usuwać z niego kwiaty po przekwitnięciu. Podobno wpływa to na obfitość kwiatostanu w następnym roku. Czy to prawda?
Dodam tylko, że dobrze jest usuwać co roku przekwitłe kwiaty, tak szybko by nie zdążyły się zawiązać nasiona, które mogą osłabić kwitnienie w następnym roku.
Pozdrawiam
Tak to prawda, powinno się usuwać suche kwiaty. Ponieważ to troszkę czasochłonne większość obcina razem z fragmentami pędów co sprzyja zagęszczeniu. Gdy nie przycina się w ogóle roślina rozrasta się nierównomiernie i nie ma zwartego pokroju a tym samym traci na wyglądzie...
Pozdrawiam
Najlepszym rozwiazaniem jest wyłamywanie przekwitniętych kwiatostanów. Przy wycinaniu często usuwa się pąki z ktorych wyrosną nowe pędy. Wyłamywanie jest stosunkowo proste, przekwtnięty kwiatostan ułamie się na pewno we właściwym miejscu.Warto spróbować.Pozdrawiam
gosia
1572
39 miesięcy temu